Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Z linii frontu - O gospodarce okiem przedsiębiorcy Z linii frontu - O gospodarce okiem przedsiębiorcy Z linii frontu - O gospodarce okiem przedsiębiorcy

5.06.2014
czwartek

Świętujmy 25-lecie wolnej Polski

5 czerwca 2014, czwartek,

W końcu mamy okazję do świętowania. Co ważniejsze, nie jest to kolejna rocznica klęski narodowej, przegranego powstania czy innej rzezi. Co jeszcze ważniejsze, rocznica wypada w czerwcu – miesiącu zwykle przyjemnym i nastrajającym do świętowania (choć chyba nie w tym roku). Warto byłoby wymienić pochmurny 11 listopada, mroźnych trzech króli, czy nawet niepewny 1 maja na 4 czerwca, by wtedy poświętować. A jest co.

25 lat wolności zamiast natchnąć nas optymizmem, dumą, wiarą w siebie i siłami do dalszej pracy, doprowadziło do wypełznięcia całej gamy krytykantów. Cała nasza transformacja okazuje się złem i porażką. Powodów takiego poglądu jest wiele. Wszystkie bałamutne.

Są tacy, którzy wskazują na wyprzedanie polskiego majątku w obce ręce. Co by się stało, gdyby tego majątku nie sprzedać? Łatwo sprawdzić. W krajach takich jak Ukraina nastąpiło uwłaszczenie lokalne na państwowym majątku. Zaowocowało to powstaniem klasy oligarchów przejmujących władze w państwie. Do skrajności doprowadzono ten system w Kazachstanie, gdzie większość majątku przejęła rodzina rządzącego od lat prezydenta. Efektem jest skorumpowane państwo, niewydolna gospodarka i gigantyczne nierówności społeczne. Efektem napływu zagranicznego kapitału było przeniesienie know how, technologii, zasad organizacji, które rozlały się po kraju.

To samo porównanie zresztą rozbija w pył inny mit o uwłaszczeniu się na majątku państwowym nomenklatury PRL. Pewnie jakieś przykłady nieuczciwości da się znaleźć, jednak skala w porównaniu z wieloma krajami, które były w naszym położeniu, jest śmiesznie mała. Nasi „oligarchowie” mogą oligarchom wschodnim co najwyżej płaszcz podawać. Właśnie silą naszej transformacji jest to, że nie udało się życia gospodarczego, poza pewnymi branżami, zmonopolizować wąskim grupom. Stąd 2 miliony małych i średnich firm stanowiących tkankę gospodarczą, zadziwiająco odporną na kryzysy dzięki swej pomysłowości, innowacyjności i elastyczności.

No ale może jak już sprzedawać, to za więcej. Tu koronny przykład banków – za ile je sprzedano i ile są warte dzisiaj. Tylko że wartość dzisiaj jest znacznie większa od wartości na początku lat dziewięćdziesiątych dzięki inwestycjom w nie poczynionym po zakupie. Dzięki nim mamy dziś jeden z najnowocześniejszych systemów bankowych na świecie. Dziesięć lat temu, kiedy wyjechałem do USA, jednym z największych zaskoczeń było to, jak prymitywny jest tam system bankowy w porównaniu z naszym. Takich branż mamy więcej. Za to te branże, które pozostały w rękach państwa, to ciągle skansen zacofania, braku efektywności i pogardy dla klienta. PKP, służba zdrowia, kopalnie – czarne dziury pochłaniające pieniądze i oferujące niewiele w zamian.

Koronny przykład na klęskę transformacji to przytaczane wciąż na nowo przykłady ludzi z PGR-ów wykluczonych społecznie. Ich niedola ma być efektem Planu Balcerowicza. Nie da się ukryć – to jest wyzwanie, przed którym stoimy, ale czy transformacja jest odpowiedzialna? Z czym porównać niewesołą dolę mieszkańca PGR? Z życiem mieszkańca Warszawy? Jego sytuacją w 1989? Przecież nawet takiego stanu nie dało się utrzymać. PRL zbankrutował nie tylko moralnie, ale tez po prostu finansowo. Mizernych dotacji dla PGR-ów nie dało się utrzymać, nawet jeśli ustrój by się nie zmienił.

Popatrzmy lepiej, jak się mają mieszkańcy kołchozów na Ukrainie, gdzie reform nie było. Zobaczmy, z czym tam muszą mierzyć się ludzie i tak oceńmy skuteczność transformacji.

Ostatnie 25 lat jest cudem. Z wiecznie zacofanego bankruta znaleźliśmy się w gronie państw rozwiniętych. Nikt nie kwestionuje naszej przynależności do Zachodu. Demokracja stała się taką powszedniością, że obywatele, pomimo tragicznej sytuacji, zdołaliśmy zapewnić na każdym kroku choć minimalny poziom zabezpieczenia najsłabszym. Nie znaczy to, ze nie ma przed nami wyzwań. Jest ich wiele i zmagać się z nimi będziemy jeszcze bardzo długo. Ale te wyzwania nie są skutkiem transformacji, tylko 45 lat narzuconego ustroju rodem z myśli paranoika, który doprowadził do wielu nieszczęść i w końcu bankructwa.

Wykluczeni z PGR to ofiary Bieruta, Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego, a nie transformacji reprezentowanej przez Mieczysława Wilczka, Tadeusza Mazowieckiego, Leszka Balcerowicza, Lecha Wałęsy, Bronisława Gieremka, Lecha Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego, Henryka Wujca, Antoniego Macierewicza, Jacka Kuronia, Adama Michnika, Andrzeja Celińskiego i tak wielu, wielu innych, których wymienić nie sposób. Ja i moja generacja zawdzięczamy tak wiele ich odwadze i determinacji. To także święto mające uczcić ich wszystkich. Świętujmy zatem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 52

Dodaj komentarz »
  1. Licznych beneficjentów tego „cudu” wspieram codziennie bułkami z masłem i drobnymi datkami pieniężnymi

  2. Skandaliczne !
    Kasprowicz uraga godnosci czlowieka. Rozumiem, KC PO i redakcja kazali napisac. Nie wyobrazam sobie by ekonomista dobrowonie pisal takie bzdury.

    25 lat nie-rzadow, 25 lat deficytow, gigantyczny dlug publiczny. Tepo wzrostu dlugu publicznego kilakrotnie wyzsze of tepa wzrostu PKB. Np, w 2013 tepo wzrostu dlugu publicznego bylo czterokrotnie wyzsze od tepa wzrostu PKB.

    Togo ekonomista na widzi ? To niemozliwe. To wymog partyjnego posluszenstwa.

    Panie Kasprowicz, sprzedaj pan swoj dom bo przeciez lepiej bedzie gdy wlascicielem tego domu bedzie Pan z zachodu. Sprzedaj ten dom za 1/10 jego wartosci bo to sie przeciez oplaca. Po czym blagaj tego Pana z zachodu, na kolanach, oby laskawie wynajal panu ten dom za co chetenie pan zaplaci zachodnia cene wynajmu z pieniazkow pozyczonych w banku ktorego wlascielami sa rowniez panowie z zachodu. Ktorzy zawladaja kapitalem wypracowanym przez polakow w Polsce. Bo banki tez sprzedano. Oczywiscie pod waruniem ze inny pan z zachudu bedzie tak laskawy i zatrudni Kasprowicza chocby na umowie smieciowej.

    Kasprowicz uraga szkonictwu wyzszemu, uraga ekonomi i godnosci polakow. Wstyd !

  3. Pozwoliłem sobie zacytować poniżej komentarz Andrzeja Mnicha na FORUM w temacie wprowadzenia 6-godzinnego dnia pracy w Szwecji.
    „Najważniejsze jest, żeby ludzie byli szczęśliwi. W Szwecji nie ma płacy minimalnej, bo nie musi być. Indeks Giniego jest najniższy na świecie (równorzędnie z kilkoma innymi krajami), co oznacza, że jest najmniejsze rozwarstwienie w dochodach. W Göteborgu na ulicach, w parkach widać tych szczęśliwych ludzi, mnóstwo małych dzieci, w piątki i soboty tłumy w pubach, w wesołym miasteczku Liseberg, nad morzem, nad jeziorami. Nie wariują, żeby sobie kupić nie wiem jaki samochód, nawet z samochodu w mieście rezygnuje. Nie przejmują jakimiś tam świętościami narodowym, do kościoła chodzi niewielu. Nie pogniewali się nawet na wprowadzenie myta. Biegają, tłumnie jeżdżą na rowerach, uprawiają sporty, dbają o kulturę fizyczną, nie przejmują się za bardzo pracą. Utrata pracy nie jest problemem, bo bardzo szybko znajduje się inną. Oczywiście trudno powiedzieć, czy ten błogostan będzie trwał wiecznie, ale trwa już długo, mimo coraz szerszej wyprzedaży sreber rodowych. ”
    DOKŁADNIE O TO MI CHODZI !!!
    To właśnie jest miarą sukcesu zmian – SZCZĘŚCIE LUDZI a nie jakieś tam PKB, indeksy giełdowe, wskaźniki wzrostu, zyski itp. Nie galerie handlowe pełne importowanego towaru, puste w większości luksusowe apartamentowce czy biurowce, , nowe fabryki , gdzie nasza , polska jest tylko siła robocza, nędznie w większości wynagradzana.
    Cóż z tego, że gość elegancko ubrany, wyposażony w wypasiony sprzęt, który w większości pożyczony lub kupiony na kredyt a organizm choroba toczy.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. O ile główna idea, jaka przyświeca autorowi jest słuszna, to z niektórymi argumentami nie można się zgodzić ot tak:
    1. uwłaszczenie na majątku publicznym musiało doprowadzić do oligarchizacji; tyle, że niekoniecznie. Korea Południowa zbudowała swoje światowe firmy dzięki mądremu planowaniu i wspieraniu. Założenie, że w Polsce doszłoby do oligarchizacji wygląda dobrze, ale to tylko założenie i nie ma gwarancji, że byłoby dokładnie tak.
    2. ilość firm w Polsce to fikcja; z tych 2 milionów należy odrzucić rzeszę pracowników: taksówkarze, pielęgniarki, sprzątaczki itp itd. To nie firmy a ludzie pozbawieni przywilejów pracowniczych w zamian za ponoszenie ryzyka wymiany gospodarczej.
    3. likwidacja PGR- zlikwidowano je jednym podpisem bez jakiegokolwiek pomysłu na to, co zrobić z ludźmi. Kompletny brak empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka. Nie po to jest Państwo, by tak traktować swoich pełnoprawnych obywateli. Nie wiem czy autor zwraca uwagę na fakt, że robotnikom na początku transformacji zapewniono miękkie lądowanie w postaci rent i wcześniejszych emerytur. Nie zrobiono tego dla ludzi w PGR-ach. Totalne draństwo.

  6. Ja rozumiem, że Balcerowicz tutaj Bogiem ale chyba istnieje chyba jakaś przyzwoitość. Oto subiektywna liczba ,,sukcesów” :
    – zadłużenie – monstrualne. 20 mld Gierka przy tym to jakieś drobniaki.
    – 13% bezrobocia na ,,zielonej wyspie”. ale pamiętajmy, że jest tak ,,dobrze” bo 2 mln ,,zbędnych” ludzi udało się wyeksportować. Czyli pomimo upowszechnienia tak cenionych przez autora bloga jak i całą neoliberlaną swołocz umów śmieciowych mielibyśmy realnie bezrobocie na poziomie ponad 20%. A pamiętam, że jak wprowadzano tą formę wyzysku to wmawiano ludziom, że to OBNIŻY bezrobocie.
    – ogromne rozwarstwienie majątkowe.
    – degradacja służb publicznych po przez celowe złe zarządzanie – najlepsze przykłady transport publiczny i służba zdrowia. To za Balcerowicza powstała ,,reforma” PKP dzięki, której ,,prawica nie wie co czyni lewica”.
    – stworzenie społeczeństwa przywilejów. Korporacje zawodowe (cieszące sie nieomal immunitetem), rolnicy, mundurowi. Kiedyś wśród uprzywilejowanych była tylko wierchuszka partyjna – teraz ponad 20% KRUSowców, którym się ,,należy”. Wśród tych ,,rolników” całe stada tak cenionych przez Autora przedsiębiorców.
    – tworzenie gospodarki niedoboru w usługach publicznych – gł. edukacji czy służbie zdrowia. Cel jasny – jak najwięcej ludzi wtłoczyć do sektora prywatnego.
    – 15 lat zmuszania do uczestnictwa w szwindlu emerytalnym zwanym OFE. Czym się to kończy świadczy przykład Chile.
    – prywatyzacja na zasadzie ,,byle sprzedać” i będąca jej częścią deindustrializacja.
    – oparcie gospodarki na bezwzględnej eksploatacji siły roboczej. Lepsze zarządzanie czy tzw. innowacje są śladowe. Smaganie batem i płacenie maksymalnie mało to sprawdzone sposoby…na zacofanie. Po co innowacje skoro bezkosztowo można kazać ludziom tyrać więcej.
    – katastrofa na polu badań naukowych
    – katastrofa edukacji. Setki pseudo uczelni ,,Wyższych Szkół Nadawania Wyższego W Zamian Za Regularne Płacenie Czesnego”.
    W normalnym kraju ww. negatywne czynniki są efektem ubocznym u nas były celem samym w sobie. Wg. T Kowalika jedynym założonym i osiągniętym celem na rok 2000 tzw. planu Balcerowicza był poziom bvezrobocia – 20%.
    A poza tym cieszę się, że można autostradą przejechać do Berlina i że jeżdżą jeszcze jakieś pociągi…

  7. Srebrne wesele czy rozwód?
    Srebrny jubileusz odzyskania wolności nawiązuje do daty pierwszych po wojnie wolnych wyborów, które zapoczątkowały trudny proces transformacji ustrojowej. Ten historyczny dzień 4 czerwca 1989 roku rozpoczął proces przekształceń własnościowych w Polsce. System polityczny, który obecnie istnieje jest zlepkiem dwóch systemów politycznych. Tego, który porzucono w 1989 roku, oraz tego, który Polsce narzucono, wymuszając powrót do dziewiętnastowiecznego kapitalizmu.
    Hybryda polityczna, która powstała ze skrzyżowania działaczy należących do różnych gatunków politycznych, doczekała się 25 rocznicy samozadowolenia.
    Elity kombatanckie, które uważają się za pomysłodawców nowej Polski, twierdzą, że żyją w III Rzeczpospolitej.
    Marzeniem opozycji jest życie w IV Rzeczpospolitej i to możliwie szybko.
    Po 25 latach powstały dwie Polski wewnątrz kraju i jedna na emigracji w UE.
    W czasie tej uroczystości nie poruszano jednak tak subtelnych problemów.
    Nie odpowiedziano również na pytanie nurtujące wszystkich Polaków.
    Jak się obecnie panująca nam III Rzeczpospolita zapisze w historii Polski?
    Czy dzień 4 czerwca był dniem triumfu związku zawodowego „Solidarność”, który był twórcą tego wydarzenia, czy należy zacząć na nowo pisać historię tego okresu historycznego.
    Na uroczystościach 25 lecia nie znaleziono honorowego miejsca dla przedstawicieli związku zawodowego „Solidarność”. Nawet specjalnie o to nie zabiegano, wystawiając personalne, zdawkowe zaproszenie, dla obecnego przewodniczącego tego związku. Przewodniczący „Solidarności” nie wziął udziału w tych uroczytościach, co nie przeszkodziło organizatorom przyznania nagrody „Solidarności” politykowi walczącemu o prawa etnicznej mniejszości na dalekim Krymie. Czyżby zapomniano, że o prawa mniejszości etnicznej walczą politycy Szkocji, Irlandii, czy kraju Basków. W ramach solidarności europejskiej nie powinno zapominać się o własnych bohaterach ruchów narodowościowych.
    Uroczystości związane z 25-tą rocznicą odzyskania przez Polskę wolności, zostały zdominowane przez rewolucję na Ukrainie. Zaproszony na te uroczystości ukraiński prezydent-elekt był najważniejszym gościem w Warszawie. Jego spotkanie z amerykańskim prezydentem było najistoniejszym wydarzeniem tej uroczystości. Niby witano 40 innych delegacji, ale tak naprawdę liczyło się tylko dwóch gości specjalnych. Na Placu Zamkowym w Warszawie, przedzielonym kordonem służb porządkowych i agentów służb specjalnych, zabrakło tak porządanej spontaniczności, która towarzyszy naprawdę wielkim wydarzeniom. Wymogi bezpieczeństwa czynią z tego typu wydarzenia bardzo nudne widowisko. Istotne rozmowy i spotkania odbywają sie w ciszy pałacowych gabinetów, a relacje pokazywane w telewizji są oficjalne i starannie dobierane.
    Oglądając w telewizji to srebrne wesele dwóch systemów politycznych, jakie miało miejsce 4 czerwca 1989 roku, nie możemy się doliczyć dzieci powstałych z tego związku. Dwa miliony polskich dzieci porzuciło rodziców, szukając pracy poza ojczystym domem. Brak tych młodych ludzi to strata niewyobrażalna dla Polski. Tak wielkie straty powstawały w historii naszej cywilizacji tylko po wielkich wojnach lub pandemiach obejmujących cały kontynent.
    Na twarzach polskich polityków w dniu 4 czerwca 2014 roku nie widać było śladów tej największej porażki ostatniego ćwierćwiecza. Wyrażano natomiast zadowolenie z „sukcesu” gospodarczego. Według opinii publicznej jest nim rekordowe zadłużenie.
    Czy to, co zobaczyliśmy 4 czerwca, to było srebrne wesele Polski z demokracją, czy zapowiedź małżeńskiego kryzysu?
    Powodów takiego kryzysu jest coraz więcej. Demokracji na świecie mamy coraz mniej, a Polska ma coraz więcej długów.

  8. Jeśli ktoś twierdzi, ze jest gorzej niż za komuny – ten kiep.
    Co nie znaczy, że jest super. Mnie osobiście uwiera specyficzna atmosfera, która, w zasadzie, ma tylko inny odcień, niż ta za komuny.
    Była w odcieniu czerwonym, a teraz jest w czarnym.
    Widzę na własne oczy, ze lud boży ma się dobrze; w innych, bogatych krajach, widziałem ludzi z kartonem na szyi – będę pracował za jedzenie. U nas nie chcą zbierać truskawek za stówę.
    Drodzy socjaliści – punktujcie to co nie działa jak powinno, a jest co – ale dajcie sobie spokój z tym epatowaniem straszliwą nędzą , w jakiej rzekomo żyje większość. I przestańcie jęczeć o tym wyprzedanym majątku – ten którego nie wyprzedano, przysparza coraz to więcej kłopotów. Nie wspominając ile NAS kosztuje. KOPALNIE.
    I nie zapominajcie, że bieda to nie nasz wynalazek – jest wszędzie; w krajach najbogatszych też.
    PS. Borkowski, skup się na ciemniakach zagranicznych. Oni kupią ten Twój pseudo patriotyczny bełkot.

  9. I znowu wychynęli z głębin Internetu wieczni malkontenci – choćby Pan przedstawił 100 argumentów, że jest lepiej niż było (a ja to wiem, bo w przeciwieństwie do sporej grupy internetowych pieniaczy zakosztowałem jeszcze schyłkowego PRL-u) to i tak znajdą powody, żeby twierdzić, że wszystko jest źle i że chodzi Pan na pasku władzy (tak jakby oni nie powtarzali bezkrytycznie bełkotu części opozycji – pyt. czy ktoś im za to płaci, czy też powtarzają to tak z czystego przekonania?). Zawsze to samo.

  10. Cudne, przecudne zdjęcie „Polityka” łupnęła („Ojcowie Założyciele III RP dla POLITYKI o tym, co z Polską za kolejnych 25 lat”): na pierwszym planie Celiński, w tle Wałęsa. Cóż za kapitalna propaganda: CELIŃSKI! CE-LI-ŃSKI.

    Ps. Nieśmiało zapytam, a gdzież Mazowiecki> Kuroń? Michnik? Geremek… A, zabrakło miejsca na fotomontażu, no, to w takim razie przepraszam za niestosowność uwagi o propagandowej zagrywce. Świętujcie!

  11. @ sugadaddy
    6 czerwca o godz. 9:57

    Gdybyś przeczytał cały artykuł o tych „truskawkach za stówę” wraz z komentarzami, to dowiedziałbyś się, że tę stówę to teoretycznie można by tam zarobić, gdyby ktoś harował na kolanach bez przerwy przez 24 godziny na dobę, bo w czasie normalnej dniówki zarabia się 30-40 złotych, od czego trzeba odliczyć koszty podróży lub noclegu i wyżywienia. Plantator nie zapewniał pracownikom nawet wody do picia, za to zmuszał ich do pracy w niedzielę (inaczej nie wypłacił tygodniówki).

    Podobnie jest z innymi rewelacjami niektórych mediów o tym, że jest super, tylko Polakom nie chce się pracować. Na przykład kiedyś GW zamieściła artykuł o zagranicznej firmie, która nie może znaleźć informatyków. Jeśli ktoś przeczytał tylko tytuł, to mógł wywnioskować, że informatycy w Polsce mogą przebierać w ofertach. Tymczasem w tekście było na pisane, że na jedno miejsce zgłasza się 50 osób, ale pracodawca chce tylko tych najwyżej wykwalifikowanych, za to za śmiesznie małe pieniądze.

    Nie, w Polsce nie ma nędzy, jak na początku lat 2000., ale tylko dzięki emigracji. Sytuacja młodych ludzi wchodzących na rynek pracy jest taka sama, jak 10 lat temu. Mimo setek miliardów władowanych w polska gospodarkę nic się nie zmieniło.

  12. @slawczan
    6 czerwca o godz. 9:06

    Bardzo dobre podsumowanie. Śmieszą mnie publicyści, którzy nakręcają się „sukcesami 25-lecia” i przekonują, że szklanka jest do połowy pełna, choć widzą, że tak naprawdę jest w niej najwyżej jedna czwarta i cały czas ubywa. Zwłaszcza że ci sami publicyści nie mogą zrozumieć, skąd ten Korwin, skąd ci faszyści, skąd te Marysie z Gorzowa, skąd ta niska frekwencja na wyborach….

  13. Zafrasowałem się: a gdzie uczczenie bohaterów, których wówczas w owym czasie podówczas pełno było w mediach? Szczypiorski? Maleszka? Koźniewski?

    Ps. Świętujmy.

  14. rem,
    Zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam; różne podchody były robione, by zatrudnić biednych bezrobotnych i zawsze się okazywało, że im się lepiej opłaca wegetować na jakimś zasiłku, niż zasuwać fizycznie – bo tylko takie roboty mogą wchodzić w grę w takich akcjach.
    Gdybyś wiedział jak i za ile ludzie pracują chociażby w bogatych USA, nie broniłbyś tych co nie chcą pracować za 3, czy cztery dychy. Bywa, że pracują za nic, a nawet się zadłużają u pracodawcy. Nie piszę tego jako wzór do naśladowania, ale, do cholery, nie my mamy najgorzej ze wszystkich.
    W kapitalizmie – czy nie o to przypadkiem walczyliśmy – ludzie pracują za każde pieniądze. Jest to trudne do przełknięcia, ale takie jest życie.
    A jak na razie nie należymy do najbogatszych, toteż nie możemy liczyć na życie – wszystkich – jak w przysłowiowym Madrycie.
    PS. Daleki jestem od zachwytów nad kapitalizmem, ale skoro w kapitalizmie przyszło nam żyć, na własne życzenie, to musimy się przystosować, a nie wzdychać – no właśnie – do czego?

  15. Można to i tak widzieć. Oczywiście słusznie.
    Choć mam wątpliwości, czy ci z PGR powinni mieć pretensje do historii a nie do tych, co żyją z setek hektarów zagrabionej (legalnie) ich kosztem ziemi po PGRach

  16. „… do cholery, nie my mamy najgorzej ze wszystkich…”

    Do kogo to porownanie. Jak to, …. skoro jest cud a porownujez do najgorszych !

    5 mln polakow wyemigrowalo od dnia narodzin solidarnej zarazy. Gdyby te 5 mln pozostalo w kralu Polska byla by wlasne tym najgorszym przykladem z bezrobociem rzedu 30%.

    Inna bzdura; „Daleki jestem od zachwytów nad kapitalizmem, ale skoro w kapitalizmie przyszło nam żyć, na własne życzenie, to musimy się przystosować..”

    W Polsce nie ma kapitalizmu. Pozbywanie sie wlasnosci i wlasnego kapitalu co Kasprowicz wychwala bylo transformacja do kolonializmu. Polska jest krajem skolonizowanym a nie kpitalistycznym.

    @Kasprowicz
    Gdybym byl na tyle glupi i wierzyl doktorom wyksztalconym w usa to juz dawno przestal bym wspomagac rodzine w Polsce. A robie to przez ponad 30 lat.
    Na podstawie panskich klamstw co jest perfidnym swinstwem moglbym przeciez dojsc do wniosku ze skoro jest tak dobrze to nie potrzebuja moich peiniedzy.
    Co by sie wtedy stalo wiadomo. Byly be eksmisje i smierc glodowa na ulicy. Za co pan bylby odpowiedzialny. I bylby pan poprawnie rozliczony. Jest wiec pana szczsciem ze nie przykladam wagi do bzdur ktore pan tu wypisuje aby sie podlizac rzadzacemu motlochowi. Ale dla osoby na poziomie doktoratu jest pan swiadectwem degeneracji i demoralizacji.

  17. 200 miliardów złotych budżet pożyczył na 7 % od „rynków finansowych” na dziurę w ZUS i „ulokował” je na 4% w OFE. 4%-7% = – 3%.
    200 mld zł x 3% x 10 lat = 60 mld złotych (~20 miliardów dolarów) straty dla polskiego budżetu. Po 10 latach okazało się, że te 200 mld zł i tak nie było naprawdę „nasze” i wzięto bez zmrużenia okiem na zasypanie „dziury budżetowej”.

    Co gorsza nie wolno pytać, kim są ci „my”, co to „im się transformacja udała”. Ani wątpić, czy aby na pewno są „wybitnie uzdolnieni”.

    Świętujmy więc 25 lat „wolności”.

  18. takich jak kasprowicz wabi sie: pozyteczny idiota. slepka zamkniete na 3 mln uchodzcow i na tym nie koniec tego cudu montowni lodowek Samsunga.

  19. 3, czy 5 mln. tych którzy wybrali lepsze życie w krajach bogatszych od nas, to żelazny argument na naszą beznadzieję. Ja im nie zazdroszczę i nie widzę w tym niczego złego; ludzie migrują na całym świecie i tak długo jak będą mogli to będą to robili.
    Odnoszę czasem wrażenie, że w/g niektórych byłoby lepiej, gdyby oni wszyscy nie wyjechali tylko siedzieli w kraju na jakimś zasiłku i jęczeli jaka tu bieda z nędzą.
    Ludzie jadą tam gdzie mają lepiej i nic tego nie zmieni. Do nas przyjeżdżają biedniejsi od nas i to oni biorą gorsze prace – dokładnie tak jak dzieje się wszędzie.
    Ja się za nich cieszę, że mają odwagę jechać w nieznane i jakoś sobie radzą.
    Bo skoro nie palą się do powrotu, to chyba tak jest?
    PS. axiom1,
    Zejdź trochę na ziemię – jak na razie to jeszcze nikt w Polsce z głodu nie umiera, a lokator ma prawa na tyle mocne, ze może nie płacić za mieszkanie, a wywalić się go nie da; ciekawe, gdzie jeszcze na świecie cackają się tak ze zwykłymi oszustami.
    Powiesz, że wyrzucają ludzi z kamienic, gdzie mieszkali od dziesiątków lat? Pewnie, ze to świństwo, ale kto sprzedaje kamienice z lokatorami?
    A dlaczego lokatorzy nie wykupili mieszkania mając na to dziesiątki lat? Może chcieli mieszkać prawie za darmo? To nie jest takie czarno – białe jakby się mogło na pierwszy rzut oka wydawać.
    I jeszcze raz powtórzę – nie jesteśmy jedyni na świecie z różnymi problemami; wkurza mnie jak ktoś tak właśnie twierdzi.

  20. Typowa propaganda połytruka z Peło skoro jest tak dobrze i wspaniale to gdzie jest polski przemysł mogący dać zatrudnienie Polakom? Odpowiedź prosta i dobrze pan wie zlikwidowany przez pana idola Balcerowicza oraz liberałów bo mógłby zagrozić chlebodawcom z Niemiec. Pisze pan, że winnymi sytuacji ludzi z PGR są Bierut nie winni są Balcerowicz Wałęsa i inne solidaruchy ale co tam. Według pana prywatyzacja polskich firm uniemożliwiła powstanie oligarchów w Polsce. Dobry kawał. Proszę pana proszę mi wymienić choć 5 produktów wyprodukowanych w Polsce. Nie mamy niczego jesteśmy tylko tanią siłą roboczą, którą wysyła się na zachód. Albo też najemnikami, którzy walczą o ropę dla wielkiego brata.

  21. Mistrzu Slowa,
    Gdybys porownal RP do takich krajow jak Czad, Zambia i Gorna Wolta, to nasz obraz 25-lecia bylby jeszcze bardziej wykwintny.
    Zapomniales tez o wielkim wkladzie bylych aparatczykow i nomenklatury w sprawne przejecie tego wszystkiego, co mialo wartosc i bylo w zasiegu ich dlugich, niekoniecznie czystych raczek.

  22. sugadaddy
    6 czerwca o godz. 18:09
    „Ludzie jadą tam gdzie mają lepiej,…”

    Mam okazje to ogladac, tysiace polakow szwedajacych sie tam gdzie jest lepiej ale nie dla nich, szukajacych pracy, za byle pieniadze spiacych po 20 w nedznych norach, jedzacych szczury,…. i tylko po to by co kolwiek zarobic samemu przezyc i pomoc rodzinom w Polsce. 95% polskich emigrantow tak wlasnie zyje na emigracji na zachodzie gdzie musza byc konkurencyjni tania sila robocza z uchdzcami z calego swiata.

    A jest to spowodowane kompletnym brakiem kwalifikacji motlochu ktory rzadzi w Polsce. Podziwiam cierpliowsc tych ludzi. Ja na ich miejscu szukal bym raczej zemsty w Polsce na tych ktorzy sa za to odpowiedzialni. Takie dna jak balcerowicze i ich zwolennicy kasporowicze. Cholota ktora nie pononsi zadnej odpowiedzilnosci za krzywdy wyrzadzone innym. Cholota ktora niczym swoim wlasnym nie ryzykuje ale niszczy na koszt wszystkich.
    Jeden z motlochu, janusz lewandowski gdy zapytany o los pracownikow pe-ge-erow powiedzial w wywiadzie ‚niech zdychaja’. Az tak czuja sie bezkarni.

  23. Rem,
    Z tym co piszesz o 19:43, w pełni się z Tobą zgadzam. Jest duża szara strefa, gdyż faktycznie niektóre nieduże firmy mogą pójść z torbami, przy tych obciążeniach.

  24. > „PRL zbankrutował nie tylko moralnie, ale tez po prostu finansowo. Mizernych dotacji dla PGR-ów nie dało się utrzymać, nawet jeśli ustrój by się nie zmienił.”

    Spokojnie, da się utrzymywać miliardami kościół i dziesiątki tysięcy klechów? Da się finansować „nauczanie” religii i niezliczone wydziały teologii i zabobonu? Dało się uposażyć szczodrze rolników i górników i mundurówkę i urzędników? Dało się. W świetle tych wszystkich grup uprzywilejowanych i niszczącego wpływu tych przywilejów na społeczeństwo, wydatki na utrzymanie PGRów byłyby jedynymi sprawiedliwymi i korzystnymi społecznie. Serio.

    PRL nie zbankrutował moralnie, co najlepiej widać po współczesnym nibypaństwie, kiedy je się porównuje z tamtym. Nie było aż tak głupio i podle, co to to nie! Ciekawe jak długo Katolicka wytrzymała by sytuację podobną do tej, którą Polsce stworzyło prawicowe bożyszcze matołów – Reagan. Miesiąc do bankructwa? To byłoby naprawdę długo.

  25. „Polityko”, hej, hej!

    Niedługo druga doba minie, a wy nic? CBA do ciupy chyba z 10 bonzów górnictwa, jakieś 80 mln buchnęli, a wy nic? Nie zatroszczycie się, czy ich krzywda nie spotkała, gdy ich aresztowano o szóstej raniutko? A nie tak dawno to już byście z 1001 jeden tekstów napisali co godzinę po cztery…

  26. Państwa będą dążyć do wojen demograficznych. Wygra ten, kto przyciągnie więcej młodych ludzi, którzy swoją pracą utrzymają rzesze emerytów – powiedział Rober Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha podczas konferencji inwestorów indywidualnych Wall Street w Karpaczu

    Polska przegrała transformację , to nie jest cud, tylko klęska odłożona
    na później . Trzeba jak najszybciej pozbyć się stetryczałych bojowników , którzy stanowią elitę polityczną III RP. Oni toną w obłudzie i propagandzie.

  27. Zus nie jest przeszkoda. Zus jest niezbednikiem. Ale Zus trzeba naprawic. Zus ma zobowiazania bez pokrycia rzedu 2.2-2.5 billiona zl. To efekt cudownej trasformacji ktora Kasprowicz ekonomista chwali.

    Propozycji naprawy zus-u nie ma. W kraju gdzie dyktator Donek swa osoba ustala dozwolony poziom inteligenci na kazdym szczeblu zarzadzania krajem takich propozycji oczywiscie byc nie moze.

    Nikt nie jest odpowiedzialny za zniszczenie Zus. Odpowiedzialnosc jest jednym z fundamentow demokracji. Ekipy rzadzace w ostatnich 25 latach sa oczywiscie odpowiedzialne za zniszczenie Zus. Te ekipy trzeba rozliczyc, to tylko kwestia czasu i tak sie stanie. Biedny, glodny, rozwscieczony i nie majacy nic do stracenia tlum tak zrobi.

    Czlonkowie rzadow ostanich 25 lat, ich rodziny i klakierzy jak Kasprowicz powinni byc wywlaszczeni ze wszystkiego co posiadaja. Na rzecz zniszczonego przez nich Zus. Te swolorz nalezy zostawic tylko w majtkach na ulicy. I jak mawial janusz lewandowski ‚niech zdychaja’. Zawlaszczony majatek sprzedac chocby za 1/10 wartosci bo to ma sens jak przekonuje Kasprowicz ekonomista w sprawie majatku nardowego.

  28. Jak podają niektórzy ekonomiści, w Polsce zaczyna powstawać struktura ekonomiczna zbliżona do państw Afryki Centralnej. Dlatego po przeczytaniu wpisu Autora, oczyma wyobraźni, widzę Go jak w słomkowym kapeluszu plantatora podchodzi do śmieciowego niewolnika pracy na polskiej hacjendzie i mówi mu :”pamiętaj kim jesteś. Jesteś zwycienzcom!”.

  29. W 90 % zgadzam sie z autorem!
    Nie :
    -Polska winna zrzynac rozwiazaniea gosp. RFN,bez poprawiania przez warszawskich nieukow
    -juz raz pisalem :.handel winien nie pracowac w dni wolne od pracy!

  30. Wypowiedzi niektorych tu ,utwierdzaja mnie w przekonaniu,ze Slazacy mieli racje:Polak musi miec wroga i jest z urodzenia cierpista!
    Tacy jak:
    -Axiom :znowu Cie ponioslo
    -Kaesjot:jak zawsze wierzy w aniolki,czyli dobro
    -mall:male firmy nie
    -slawczan:piszesz bzdury.Np.wg ciebie nawet koleje moga przynosic zyski.Jestes od srubek np.inz. i zapomniales ze wynaleziono auta
    rem:jedz pracowac przy truskawkach
    Nie osmieszajcie sie.Nie wiecie np.co tj.krytyka!
    Brawo:sugadaddy=jeszcze Polka nie zg….

  31. @ Luap
    7 czerwca o godz. 13:35

    Oczywiście jeśli ktoś chce, to może się brandzlować „wielkimi sukcesami 25-lecia” i udawać, że nie widzi zjawisk, które wymienił Sławczan (a to nie jest wyczerpująca lista). Tylko niech się nie dziwi, dlaczego Polki nie chcą tu rodzić dzieci, a 80% ludności najchętniej by stąd wyjechało, skąd się bierze wynik Korwina, dlaczego rośnie poparcie dla PiS itd. itp.

    To jest ostatni moment, żeby coś zmienić, bo gdy Unia za kilka lat przestanie sypać kasą (a tylko dzięki tej kasie polska gospodarka jeszcze nie zdechła), może już być za późno. Zamiatanie problemów pod dywan do niczego nie prowadzi.

  32. rem:gdybys znal moj zyciorys,bylbys szokniety,bzdurami Twoich wypocin.
    Polki maja mniej dzieci bo wzrosl dobrobyt i jest,niestety kilku ….,ktorzy nie chca tego sprawdzic.!!!!!Tacy sa w kazdym spoleczenstwie:Ludzie bogaci maja najmniej dzieci.Sprawdz,do pierona!
    Po 1918 Polacy wyjezdzali na Slask,do Noemiec ,USA itd:Po wojnie na Slask;teraz do Niemiec i jakiejs UK/Polak popisuje sie tu angielskim:widocznie Wlk.Brytania nie istnieje!/
    Poprostu :warszawska biurokracja robi wszystko zeby wyganac ludzi z prowincji….za granice!Tego ,tacy jak Ty ,nie kapuja od 1919!!!

  33. @ Luap
    7 czerwca o godz. 14:18

    „Polki maja mniej dzieci bo wzrosl dobrobyt”

    Taak… Za to w UK pod względem dzietności dogoniły Pakistanki. Specjalnie tam jeżdżą, żeby żyć w mniejszym dobrobycie, bo w Polsce było im tak dobrze, że aż się macierzyństwa odechciewało.

    ——–
    „rem:jedz pracowac przy truskawkach”

    Ja nie pojadę, bo jak napisałem, uważam takie warunki pracy za niedopuszczalne. Powinien tam jechać „sugadaddy”, bo dla niego ta praca jest OK.

  34. rem:to z UK:chcesz w to wierzyc,niestety,o ile pamietam,obalili to juz dawno ….polscy naukowcy.Jeszcze raz:nim cos wypocisz =sprawdz.To co piszesz,to pobozne zyczenie ktore mozna tez nazawc polska choroba.Dlaczego to robisz_mnie nie oglupisz,ale z rodakow starasz sie zrobic idiotow!
    U podstaw tego typu wypocin lezy zwykle lenistwo intelektualne=musialbys posiedziec kilka godzin i rozejrzec sie we wlasnym otoczeniu!

  35. Trochę nie na temat a trochę na temat.

    Wyrobiłem sobie konto na ePUAPie. Pojechałem do konsulatu potwierdzić podpis. Udało mi się to, aczkolwiek z małymi oporami. Bardzo uprzejma i wyraźnie chętna do pomocy urzędniczka miała jedno zawahanie gdy poprosiła mnie o wydrukowane potwierdzenie założenia konta a ja go nie miałem. Okazuje się, że „ludzie przyjeżdżają do nas prosić o weryfikację ich tożsamości czyli o bezpieczny podpis a tymczasem nie ma ich w systemie”. Czyli próbowali założyć konto ale w końcu nie założyli i nawet tego nie wiedzą.

    Jak dla mnie znaczy to, że system nie jest zbyt „przyjazny dla użytkownika” skoro dopuszcza takie kwiatki.

    Ja w „systemie byłem” i podpis mi zweryfikowano.

    W połowie maja wysłałem po jednym piśmie do dwóch urzędów w moim dawnym mieście w Polsce. Ponieważ w treści obu pism podałem też mój dawny polski adres, pod koniec maja wysłałem następne dwa pisma, w których wyraźnie proszę o odpowiedź za pośrednictwem ePUAPu a nie tradycyjnej poczty.

    Licząc od połowy maja moja skrzynka odbiorcza w ePUAPie jest pusta. Żadne tradycyjne listy też nie przyszły bo moja mama by wiedziała.

    Czy ktoś w Polsce z tego ePUAPu korzysta? Zdaje się, że kosztował on kupę forsy….

  36. rem:u Szostkiewicza prawidlowo cytujesz,nie podajac innych krajow,plan Marshalla!Od conajmniej 50 lat intryguje mnie temat dlaczego Niemcy sa tak swietni w gospodarce. To w Krolestwie Warszawskim jest tabu .Polityka od powstania nie porusza np.problemu graniczacewgo z debilizmem centralistycznego zarzadzania z Warszawy!
    Mlocilem ta slome juz wielokrotnie:to nie daje nic!Szkoda polskich biedakow i mlodziezy!

  37. jeżeli przed uzyskaniem wolności była taka nędza to kto był takim dobroczyńcą i kupił te nędzę

  38. Luap @0.56
    Polska nie ma nic wspolnego z demokracja. Polska przyjela bolshewicko-stalinowski system wladzy. Na czele wladzy wykonawczej w kraju stoii dyktator dozywotni i absolutny z partii ktora wygrala zaledwie 39% glosow przy frekwencji ponzej 50%. To jest zaledwie 19% uprawnionych do glosowania ‘wybralo’ partie dyktatora Donka. Na stonowisko premiera wyborow bezposrednich niestety nie ma. Ani nawet bezposrednich demokratycznych wyborow do Parlamentu.

    Na szczeblu partyjnym w partii dyktatora Donka (i innych partiach) kult jednostki dyktatora jest religia a wymog jednomyslnosci z dyktatorem jest obowiazkiem. Media pieja z zachwytu ze tak wlasnie jest.

    Wybory na szczblach parti sa fikcja. Tylko wyselekcjonowani towarzysze-kolesie z waskiej kliki wokol dyktatora maja prawo ‘glosowac’ na jednego kandydata. W ten sposob partyjna aligarchia zjednoczona we Froncie Jednosci Narodu osobami swych dyktatorow decyduje o dozwolonym poziomie inteligencji na kazdym ze szczebli dowodzenia krajem.

    Po przez partyjny nepotyzm i korupcje partyjni dykatorzy zednoczeni we Froncie Jednosci Naroduj sa w stanie kontrolowac wszystkie instytucje rzadu i administracji. Sa nawet w stanie wepchnac partyjniakow nawet to prywatnych spolek, bizesow i nawet do zagranicznych na terenie Polski.

    Praktyki bolshewizmu wczesnych lat 1920-ych sa nadal przewodnia mysla w obsadzaniu stanowisk. Np, specjalista od rozstrzygania sporow o miedze byl ministrem skarbu panstwa, zastapiony przez archeologa srodzimnomorskiego a pianistka stala na czele spolki gazowej. Sam dyktator naczelny historyk bez kwalifikacji, bez doswiadczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal. Ale jak w modelu bolshewicko-stalinowskim skoncentrowal cala wladze. Kontroluje poza rzadem a raczej nie-rzadem, Sejm, Senat, Prezydenta, Samorzady, … , kazda instytucje panstwowa i okolo 2.6 mln publicznych miejsc pracy. Zatrudnia swych poddanych na koszt podatnika i sciaga haracz dla partii. Tak, tak ,… to praktyki mafi.

    Polska pod bolshewickim eksperymentem wczesnych lat 1920-ych ze swym bolshewicko-stalinowskim modelem wladzy pedzi do zaglady. Bo nikt nie szkodzi tak jak niewykwalifikowane osoby okupujace najwyzsze szczyty wladzy w dodatku nie wybrane. To gorsze od wojny.

    System sprawowania wladzy w Polsce jest zorganizownym zlodziejstwem na podatniku, na polskich dzieciach i pokoleniach jeszcze nie urodzonych.
    Efekty sa skandaliczne. 25 lat nie-rzadow – 25 lat deficytow z tepem wzrostu dlugu publicznego 3-4 krotnie szybszym od tepa wzrostu PKB.

  39. http://www.nowakonfederacja.pl/matyja-peryferyjnosc-wyzwanie-czy-fatum/
    http://www.nowakonfederacja.pl/po-pis-czyli-konflikt-teatralny/
    http://www.nowakonfederacja.pl/podwojna-peryferyjnosc-polski/
    http://www.omp.org.pl/artykul.php?artykul=44
    http://www.omp.org.pl/artykul.php?artykul=222
    http://www.omp.org.pl/
    http://www.nowakonfederacja.pl
    to jedne z najlepszych pism mysli konserwatywnej i liberalnej
    lepiej to czytac niz belkot z polityka.pl, a teraz mozesz to powtornie wykasowac, bo polacy rozmawiaja po chlopsku: jak nie na twoim kasprowicz, to go w psyk i kosa. uniki intelektualne. miernota jestes kasprowicz a masz tak zacne nazwisko.

  40. Hej, hej, co z tymi szychami górnictwa…

  41. Luap
    7 czerwca o godz. 13:35
    Źle by było, gdyby świat byłby taki , jaki mi sie marzy ?

  42. @luap, naprawdę jesteś ze Śląska? Znałem kilku rodowitych Ślązaków i ceniłem ich za solidność, uczciwość i mentalność zbliżoną do niemieckiej. Ci Ślązacy zawsze byli jednak zdegustowani takimi przejawami polskiej głupoty i niegospodarności, jak zjawiska, które wymieniłem ja i skrytykowany przez Ciebie Sławczan. Naprawdę nie widzisz w nich nic złego?

    A co do Polek w UK to statystyki są nieubłagane – nasze rodaczki należą tam do najdzietniejszych grup etnicznych, podczas gdy w kraju boją się mieć dzieci z powodu biedy i niepewności jutra.

  43. Sorki Tomku (autorze). Za młody jesteś by jakkolwiek z sensem pisać o czymkolwiek a już o czasach w których nawet planu na Ciebie nie było to może się nie wypowiadaj. Ja przynajmniej jestem wiekowo w czasie a i zdarzeniowo byłem i jestem na tyle blisko faktów, że taka propaganda dla gówniarzy mało mnie rusza acz irytuje tworząc fałszywy obraz świata, świata ludzi potłuczonych.

  44. rem:mnie wkurza mentalnosc polska:wszystko krytykowac w czambul=vide axiom:jak Go poniesie.O Niemcach:no coz znam ich mentalnosc 1000x lepiej.Przyklad:nigdy nie napisza tak o truskawkach jak ty,bo…..nie pisza jak nie maja propozycji jak to inaczej zrobic!!!Prawda,ze nie wiesz o co chodzi?????????????????To dobrze:zostan w swoim Pikutkowie Dolnym!

  45. Jak widzę nikt z piszących tu na blogu z ePUAPu nie korzysta. Krótkie przeszukanie „http://kasprowicz.blog.polityka.pl/” za pomocą google pod kątem hasła „epuap” też niczego nie dało.

    Ile milionów złociszy wydało państwo polskie na nikomu nieptrzebny system do kontaktowania się z urzędami administracji państwowej?

  46. „. Zus ma zobowiazania bez pokrycia rzedu 2.2-2.5 billiona zl. To efekt cudownej trasformacji ”
    Tak jakby PRLowski system emerytalny pozostawił jakieś aktywa na emerytury gdy PRL zbankrutował 😉
    Kolejny mit pogrobowców PRLu 😉

  47. Najlepiej nie myśleć, nie pracować, narzekać i mówić jacy to wszyscy złodzieje. Kasza manna z nieba sama spadnie. Zazwyczaj najwięcej krytyki słychać z ust tych co to się „dorobili majątków” , a twierdzą, że oni biedni /obłuda totalna/ , albo ci co żadna praca im nie odpowiada, bo jest poniżej ich godności /lepiej stać pod budką z piwem i narzekać na tych „złodziei”/, a piwo, wódeczkę popijają na koszt państwa, czyli nas, ale o tym cisza. Żenada. Szkoda gadać

  48. MMK
    9 czerwca o godz. 22:27
    Biedny produkcie medialnych klamstw. Zadaniem Zus nie jest posiadanie jakichs tam ‚aktyw’ poza rezerwa. Zadaniem ZUS jest wyplacac emerytury fundowane przez wplaty obecnie pracujacych.
    Zus zostal spieprzony bo 5 mln osob przestalo wplacac skladki brak pracy, przyszlosci i emigracja a nastepne 2.5 mln jest na bezrobociu. Podczas gdy emerytow przybywa.
    To efekt polityki blazenskich nie-rzadow ostanich 25 lat. I oni do tej pory tego nie wiedza ani ich klakierzy tzw ‚ekonomisci’.

  49. axiom1
    10 czerwca o godz. 8:53
    Odnoszę wrażenie, iż wielu sądzi, że mleko i chleb kupuje się w sklepie natomiast skąd się tam wzięło nie bardzo mają pojęcia. Nie dociera do nich, że gdyby nie ten rolnik, młynarz. mleczarz i piekarz, gdyby nie ich praca to by nie było co jeść. Nie dociera do nich, że gospodarka to produkcja, handel to wymiana towarowa a pieniądz jest tylko umownym środkiem ułatwiającym wzajemne rozliczanie.
    Ja osobiście mając do wyboru swój produkt wymienić na pieniądze lub na inny, potrzebny mi towar wybrałbym to drugie, bo ma to jakąś tam wartość użytkową natomiast pieniądz jest tylko tyle wart, co towar jaki mogę za niego nabyć. Sam w sobie nie ma żadnej wartości użytecznej.

  50. „Zus zostal spieprzony bo 5 mln osob przestalo wplacac skladki”

    Towarzyszu axiom, zapewne miło było w PRL pałą wydawać kasę ludzi pracy, zostawiając im w kieszeni dniówke tego co na Zachodzie, strzelając na granicach demoludów do emigrantów, ale te czasy się skończyły.

    Liczba wierzącyc w brednie że ZUS wypłaci na mierę wpłat, jak wszystko idzie na rozdanie od razu politykierom i emerytom po prostu maleje.
    Dlatego emigrują, wybieraja umowy „śmieciowe” przechodza do szarej strefy.

  51. „Udowodnij ze 25 lat nie-rzadow (…) jest dobre dla ciebie i dla Polski”

    Towarzyszu Axiom, jest jakie jest, na pewno jest lepsze od czasów PRL.
    PRL pod cieżarem swoich dlugów zbankrutował, a rozwijał się wolniej niż Zachód. Polska jeszcze nie zbankrutowała, a teraz goni Zachód.
    Można wiele zmienić na lepsze w dzisiejszej Polsce, a nie bredźmy PRL propagandą że updadek PRL to jakiś regres w rozwoju Polski 😉

  52. Ej,szary,jetem przedwojenny ,ale nie uzywam jezyka szamba.Dlaczego wylazles stamtad?

  53. Co nalezy zrobic ,zeby wycofac sie z gornictwa??
    1.Zatrudnic niemieckich albo austriackich,albo angielskich ,alb slaskich albo z USA specjalistow!
    2.Zakazac decydowania warszawiakom:ci co chyca to zepsuja:sa niezdolni do podejmowania,takze absolwenci UW,racjonalnych decyzji!
    Proces likwidacji kwk winiwen byc rozlozony na 10-20 lat!

css.php