Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Z linii frontu - O gospodarce okiem przedsiębiorcy Z linii frontu - O gospodarce okiem przedsiębiorcy Z linii frontu - O gospodarce okiem przedsiębiorcy

24.05.2014
sobota

Rozmawiajmy

24 maja 2014, sobota,

Umiejętność rzeczowej dyskusji to umiejętność w zaniku. Obserwować to można wszędzie – od naszego parlamentu, przez rozmowy grup interesów, na rodzinnych stołach kończąc. I tu, na tym blogu, widzimy często pseudodyskusje, gdzie oponent nie odnosi się do meritum, a do interpunkcji i jest dokładnie odporny na wszelkie fakty (o argumentach nie wspominając).

Dlatego tak cenne jest, że wiele osób chce merytorycznie dyskutować i chce się uczyć, jak to robić – bo nie jest to sztuka łatwa i wymagająca lat treningu. Szczególnie cenne jest to, kiedy uczą się tego ludzie młodzi, bo to szansa, że w przyszłości nastąpi jakieś porozumienie.

Dziś i jutro można obserwować wyniki tego treningu. W Warszawie odbywają się VIII Mistrzostwa Debat Parlamentarnych (debaty parlamentarne to format wzorowany na debatach parlamentu brytyjskiego), gdzie jedna strona proponuje rozwiązanie polityczne, druga zaś stara się znaleźć jego słabe strony. Wygrywa strona bardziej merytoryczna – zatem bieżące, podejście gdzie dyskutuje się o kolorze skarpetek proponującego zamiast o samym projekcie, gwarantuje porażkę.

Jako debatowy kombatant i organizator pierwszych trzech mistrzostw już dobrą dekadę temu serdecznie zapraszam do obserwacji zmagań. Wielki finał w Auditorium Maximum SGH, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28. Warto.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 24

Dodaj komentarz »
  1. No i to własnie na tym blogu tu widać – brak poszanowanie dla kogoś, kto ma odmienne poglądy. Można przecież dyskutować bez osobistych wycieczek pod adresem adwersarza. Ujmy nie przyniesie stwierdzenia ” zgoda – przekonałeś mnie ” albo zakończenie stwierdzeniem „rozumiem twóje argumenty ale pozostanę przy swoich pogladach „.
    Przecież nie jest tak, że jeden zawsze ma racje a inny nigdy jej nie ma. Wiele zalezy od tego z jakiego punktu widzenia dany problem jest oceniany, czyj interes jest preferowany – jednostki czy społeczności.

  2. Debaty nie ma w debacie.

    Sorry takiego mamy Donka.

  3. kaesjot
    24 maja o godz. 9:20

    To jest zjawisko ogolnopolskie. Zly przyklad idzie z gory.

    Partie poliyczne sa takim przykladem. Na czele kazdej z partii dozywotni dyktator i to on swa osoba i ulomnoscia ustala dozwolony poziom inteligencji w parti politycznej i w wypadku PO na kazdym szczeblu zarzadznia krajem.

    Jakakolwiek debata z dyktatorem jest podwazaniem jego kultu jednoski. Za wlasne myslenie i pomysly czlonkowie parti i pracownicy budzetowki sa wyrzucani. Jedmomyslnosc ma byc absolutna ! Tak jak w bolszewickiej partii wczesnego ZSRR lub NSDAP w III Rzeszy.

    Dziennikarstwo i media pomagaja w tym. Polityka pomaga PO w utrzymaniu kultu jednostki dyktatora Donka i jednomyslnosci. Media pomagaja w tym wszystkim partia. Organizuja nagonki na decydentow. To jest obled.

    Dlatego tylko legenda o ‚cudzie transformacji’ jest jedna i absolutnie jedyna opinia w ostatnich 25 latach. Caly system medialny i edukacyjny sluzy tylko i wylacznie propagowaniu klamstw partyjnych dyktatorow.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. axiom 1
    Nie zgadzam się, jakoby przykład szedł z góry – w mojej opinii jest wręcz odwrotnie. Politycy i media dają społeczeństwu to, czego oczekuje – jeśli zatem oczekuje jatek, nagonek, lustracji i temu podobnych, to właśnie to będzie dostawać. Z całkowitym pominięciem merytoryki.
    Wystarczy chociaż się zastanowić, ilu ludzi przed wyborami zajrzało w programy wyborcze partii, posłuchało prawdziwie merytorycznych debat?
    Tego się zresztą sami dorobiliśmy – wystarczy chociaż poczytać komentarze na blogach. I ciężko mi uwierzyć, że brak poszanowania cudzych poglądów jest winą Donalda Tuska 🙂

  6. Beton zawsze zostanie betonem i to też będzie wina Tuska.

  7. O debacie w tym kraju można pomarzyć. Gadające głowy, które mają wyuczone odpowiedzi na pytania i klepią je przy każdej okazji. Jak w partii każą na jakiś temat mówić tak, to tak gadają wszyscy. Dobra debata wymaga sensownych kontrargumentów i umiejętności słuchania. Jeśli chodzi o to drugie, to w tym kraju jest to umiejętność nieosiągalna.

  8. UW chyba nie SGH?
    Na blogu dyskusji nie ma bo gospodarz się nie udziela, to aksjom rządzi a jak z nim dyskutować, z kim tu można dyskutować jak blog przez trolli zdominowany.
    Neoliberalny bałagan:)

  9. Dozywotnie dyktatury to cechy systemow feudalnych, skrajnego bolshewizmu i faszyzmu. Parker nie wiedzial ze tak jest w Polsce. To z koleii cecha charakterystyczna polakow w Polsce. Brak zdolnosci obserwacyjnych, brak zdolnosci interpretacyjnych. Brak swiatopoglodu i rozgarniecia. Jak widac ksiundz tez nie powiedzial jak jest.
    Ale na podbudowie swej niewiedzy parker zdobywa sie na warcholski atak na wolnosc slowa i wypowiedzi. Tak ciemne masy jak parker sprowadzaja Polske do epoki kamienia.

  10. Rozmawiać można, ale jak rozmawiać z kimś, kto swojego bloga tytułuje: Z linii frontu?

  11. Najwiekszym wrogiem Uni jest dyktator Donek Tusk. Ludzie,.. przeciez on nawet kioskiem Ruchu nie kierowal !!

    Ani kwalifikacji ani doswiadczenia. Okupujac najwyzsze stanowiskio wladzy wykonawczej w kraju (stnowisko ktore wycwaniakowal, polacy go nie wybrali) dyktator Donek moze byc tylko szkodnikeim najwyzeszgo szczebla.

    Gdzie tam,.. jest jeszcze gorzej bo to on dyktator Donek swa osoba i swa ulomnoscia ustala dozwolony poziom inteligencji na kazdym szczeblu zarzadzania krajem. Po przez partyjny nepotyzm, kumoterstwo i korupcje.

    Nikt nie ma pawa spodzieac sie od dyktatora Donka by naprawil w Polsce co-kolwiek. Bezrobocie, niskie place, wysokie podatki, kryzys ZUS, kryzys demograficzny, deficyty budzetu dlug publiczny, kryzys cywilizacynjy, pasozytnictwo i terror kk,…..

    W rezultacie az 5 mln polakow wyemigrowalo. Stwarzajac oczywiscie problem migracyjny i obciazenie dla innych krajow. Dyktator Donek skutki swej nieudolnosci przerzucil na inne kraje przy pomocy struktur Uni. (mowil o tym Nigel Farage w Parlamencie Europejskim).

    Nie wiec dzinego ze spolecznstwa europejskie sie buntuja. Ludzie w Europie zachodniej maja tego dosc i nie chca takiej Uni ktora na nich przerzuca koszty nieudolnosci Donka Tuska.

  12. @ axiom1
    Jak Andrzej produkuje 2 i pol krzesla na dniowke to sam widzisz ze lepiej mu sie oplaca byc kierowca i sprzedawca obwoznym niz zwkiekszac produkcje przez zatrudnienie kierowcy. Sam widzisz ze to co pisze to kompletne zarty, a ty traktujesz go z cala powaga. Zauwaz ze przed kampania do parlamentu unii nie byl wogole obecny na blogu. Musial chlopak pilnowac wyborow bo inaczej nie bedzie na chleb. Teraz jest znowu tutaj, chociaz juz mniej optymistyczny, bo PiS depcze po pietach, natomiast jego pupil wiekowy konik na biegunach ktory chcial odlaczac Slask od macierzy zobacyl na wlasne oczy ze jest idiota i do tego na resztkach sil. Co do samej dyskusji to zgadzam sie z tym ze zawsze trzeba rozmawiac, chociaz nie z kims kto nie wie o czym by chcial rozmawiac.
    Naogol lepsze to niz w drodze do klienta nadziac sie na tirowke i przywiezc ze soba do domu jakis bonus ktory rozlozy na lopatki na resze zycia.
    Jezeli natomiast chodzi o gospodarza to widac ze nie jest sklonny do tego co sam proponuje, bo od dawna juz wklada kij do mrowiska, po czym z przyjemnoscia patrzy jak lemingi okladaja sie nawzajem. Tymczasem zycie poucza ze z dyskusji zawsze wynika jakas nauka. Ona mowi ze: glupiec zanim otworzy usta uchodzi za medrca.

  13. @Marcin
    Menadzerska firma konsultingowa powinna zajac sie producentem krzesel. Ustawic go na droge rozwoju. Bo widac, nie wykorzystuje on swego potecjalu. Juz przez 32 lata stoii w miejscu. Ile Urzad Skarbowy na nim stracil ???

    W sprawie Gospodarza. Juz nie nawoluje do neo-liberalnego darwinizmu. Byc moze Kasprowicz zdal sobie sprawe ze w ‚demokracji’ trzeba odpowiadac za swe czyny nawet jezeli prawo tego nie formalnie wymaga.

    Jest przeciez oczywiste. Gdyby Kasprowicz musial zastawic swe neo-liberalne slogany swym majatkiem,… juz wytedy przeszedl by na inna religie.
    A gdyby byly kary, np za spowodowanie wiekszego bezrobocia – obciecie reki, za spowodowanie deficytu budzetu – obciecie nogi, za wypedzanie polakow na emigracje obciecie jaj,…. wtedy wogole nie bylo by neo liberalnej religi.

    A moze Kasprowiczz jest zadowolony ze niejaki JK-M nawoluje do neo-liberalnego darwinizmu i bedzie go reprezentowal w Brkuseli. Chowanie sie za plecami JK-M jest opcja bezpieczniejsza.

  14. Andrzej 52:tego co piszesz wladcy KW nie kapuja conajmniej od 50 lat.Wtedy Europa Zachodnia odeszla od wegla.Przed 50 laty zaniechano tez ogrzewac wode i domy weglem.Obecnie KW jest w tym zakresie totalnie opoznione,ale jeszcze gorzej,decyzje leza w rekach ignorantow warszawskich ktorzy sa tak samo malo albo zupelnoie niezorientowani w temacie jak kaesjot
    Wyjsciem byloby zatrudnienie ekspertow zachodnich,ale to byloby wbrew ignoranckiej dumie urzednikow Warszawy.Te patalachy udowodnily od 1919 ze co chyca do reki to s……a!

  15. Pociecha jest to,ze srodki masowego przekazu nie popuszcza tematu doplat do wegla i tak w sposob niezorganizowany gornictwo zostanie zlikwidowane ,oceniam ,za 20 lat.Szkoda ,ze nie mozna tego zrobic bez duzych strat,w sposob zorganizowany.Poprost brak fachowcow, a reszte dobijaja urzedniki warszawskie:niekompetentne przemyslowe ignoranty!!!

  16. Axiom:Twoje pytania swiadcza o tym ,ze lepiej znasz ksiezyc,niz problemy gornictwa wegla kamiennego w Europie!Oprocz wysokich kosztow wydobycia,to byla druga przyczyna dlaczego w Europie zlikwidoawano,oprocz Polski,gornictwo!

  17. @Luap
    Glownym problemem gornictwa wegla kamiennego w Polsce jest ze na kazdego gornika przypada 8 urzednikow plus dotakowe 3 osoby z partii dyktatora Donka. W ‚prywatnych’ kopalniach tez.

    Luap, w Nowej Zealandii ziemia sie trzesie kilkadziesiat razy kazdego dnia. A domy ani drogi nie pekaja. Chyba ze wstrzasy sa powyzej 6.5 stopnia w skali Richtera.
    Do wymogw terenu dostosowali standardy budowlane. I oczywiscie, cementu nikt tam nie kradnie.

  18. Axiom:nie rob z siebie i innch durnia!Ty nie wiesz co to sa szkody gornicze,ale zabierasz glos!Masz mozg zabetonowany glupota!!
    Jedno pytanie:czy nie zdajesz sobie sprawe z tego ,ze dyskutujesz z 2 ludzmi ktorzy mieli cale zycie z tym do czynienia,a Ty nigdy???Jestes tak prymitywny??????
    Czy musisz zabierac glos na kazdy temat???Cierpisz na pieniactwo:tj.takie zboczenie psychiczne!Czekam na odpowiedz!

  19. @Luap
    Wez cos na uspokojenie.
    Ja zdaje sobie sprawe ze dyskutuje z fachwcami najwyzszej klasy. Jednakze fachowcy unikaja tematu. Bo fakty sa takie.
    Oczywiscie szkody gornicze sa takie jake sa. I dlatego tez standardy budownictwa na takich terenech powinny to uwzgledniac. A czy tak jest ? Watpie.

    PS, ile urzadasow na ziemi przypada na kazdego gornika pracujacego na dole ?

  20. Axiom:czytam Twoje wypociny tak ,jakbys twierdzil ,ze kangury pasa sie na lodowcach Antarktydy!!Ja nie bylem w Australii,ale nie twierdze ,ze wszystko wiem o tym kraju.Zajezdza mi tu Kaganem!Slonce Ci/wam mozg wypalilo!!!!

  21. Kurcze,axiom,1 przyklad:znam teren ktory,niewiem ile ha,siadl w ostatnich 30 latach o ok.15 m.Kiedy mi to przed ok.40 laty jeden mierniczy tlumaczyl,uwazalem ze mnie robi za wariata:Starczy??

  22. Luap, takich wypadkow jest duzo. i nie koniecznie z powodu kopalnictwa. Tzw ‚sink holes’ zaleza rowniez od struktur podziemych skal, opadow deszczu itp.

    W sprawie kopalnictwa. Pamietam ze jeszcze w PRL byl obowiazek wypelniania podziemnych przestrzeni po wydobytym weglu. Wlasnie po to by maista slaskie sie nie zapadaly. Jak jest obecnie ?

  23. Axiom:jestem ciagle:2x wybijany!!

  24. W kwestii formalnej:
    Jeśli by tak było, wszyscy pracownicy zarabialiby dziś najniższą krajową. – jesliby razem

  25. Sorry , to komentaz do innego wpisu – Z linii frontu, ale nadal aktualny

css.php