Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

17.11.2016
czwartek

Szukanie winnych

17 listopada 2016, czwartek,

Jarosław Kaczyński tłumaczy kiepskie wyniki PKB za czasów dobrozmianu. Można próbować zwalić to na Tuska, ale to trudne z kilku powodów.

Po pierwsze, prognozy na 2016, czyli to, co implikował stan gospodarki w 2015 roku, były świetne. Po drugie, rząd zapowiadał błyskawiczny skok w rozwoju od razu (wystarczy przestać kraść). Trudno też zwalić odpowiedzialność za problemy na warunki zewnętrzne, bo te mimo kilku wstrząsów (Brexit, Trump) są niezłe i wszystkie kraje wokół rosną aż miło. Polska z roli gospodarczego prymusa spadła do trzeciej ligi. Niewątpliwie nasze wyniki w zakresie dynamiki PKB wynikają głównie z bieżącej polityki rządu – tego, a nie poprzednich. Potrzebne więc są pomysły na „winnych”, by przesunąć odpowiedzialność.

Premier Morawiecki próbuje bagatelizować sytuację, mówiąc, że dobra zmiana jest dla ludzi i ich płac, a nie wskaźników. To dość ciekawa zmiana podejścia, bo jeszcze w pierwszej połowie roku Morawiecki zapowiadał wysoki wzrost PKB i bardzo się tym chwalił. No ale jeśli rzeczywistość nie dorasta do przewidywań – tym gorzej dla rzeczywistości.

Jarosław Kaczyński poszedł jednak wypróbowaną drogą – znalazł odpowiedzialnego. Winni są „przedsiębiorcy związani z partiami opozycyjnymi (wina Tuska), którzy nie chcą podejmować różnego rodzaju zyskownych przedsięwzięć gospodarczych, bo uważają, że lepiej zaczekać, aż powrócą dawne czasy”.

Przyjmując na chwilę tą tezę – chciałbym, by prezes odpowiedział na kilka wątpliwości:

1. Duża część spadku inwestycji wynika ze wstrzymania inwestycji państwowych. Czy ministerstwa też są „związane z partiami opozycyjnymi”?

2. Przedsiębiorcy to ludzie racjonalni i nakierowani na zarabianie pieniędzy. Jak wielu z nich gotowych jest nie zarobić pieniędzy tylko po to, by dokuczyć Kaczyńskiemu?

3. Nawet jeśli jest grupa takich ideowych przedsiębiorców, to czemu na te „zyskowne przedsięwzięcia” nie rzucają się przedsiębiorcy mniej ideowi, niezwiązani z partiami opozycyjnymi czy wręcz związani z PiS? Nie ma takich? Sami platformerscy ideowcy? Jeśli tak, to czemu wielu przedsiębiorców nie tak dawno głosowało na PiS?

A może prawda jest zgoła inna? Może rzeczywiście te przedsięwzięcia wyglądają nieźle i normalnie byłyby podjęte. Ale sytuacja nie jest normalna. Żyjemy w sporej niepewności. Nie wiemy, czy za chwilę nie będzie 40-proc. podatku, nie wiemy, jakie będą skutki dwóch systemów prawnych – co jest efektem konfliktu z Trybunałem Konstytucyjnym. Nie wiemy, czy będą sankcje ze strony UE (pierwsze, nieformalne już mamy w formie wstrzymania finansowania projektów, kolejne zapewne w drodze). Niewiadomych jest cała masa – co powoduje, że cała masa potencjalnie zyskownych projektów nie wygląda wcale tak ciekawie. Lepiej zarobione pieniądze przechować w jakimś bezpieczniejszym miejscu – najlepiej za granicą.

Paradoksalnie Kaczyński jednak w swojej wypowiedzi dotknął sedna problemu. Przedsiębiorcy tak krajowi, jak zagraniczni wolą zaczekać, aż „powrócą dawne czasy”. Czasy stabilności, przewidywalności – normalności. Bo nic tak nie przeszkadza inwestycjom i przedsiębiorcom jak ciągłe zmiany, niepewność i nieprzewidywalność. I tu leży sedno problemu – a nie w ideowym umiłowaniu PO czy Nowoczesnej. Ale tego powiedzieć głośno nie można, bo to wina Kaczyńskiego (a nie Tuska).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 22

Dodaj komentarz »
  1. ja bym dodał, że tow. hilary minc się w grobie chichoce jak widzi jakiego ma następcę… „niepokornych” przedsiębiorców wsadzi się za kratki a majątki skonfiskuje i będzie na „dojną zmianę”…

  2. To trochę żenujące polemizować z facetem, który non stop bredzi coś na poziomie opóźnionego w rozwoju trzylatka.

    Oczywiście prezes na zadane pytania nigdy nie odpowie, bo ma wszystko i wszystkich gdzieś.

  3. Kaczyński robi błąd atakując przedsiębiorców. Przedsiębiorcy, biznesmeni w swoich poczynaniach kierują się jedynie chciwością jakby to nie brzmiało. W swojej masie gotowi są robić interesy nawet z diabłem jeśli miałoby to przynieść zysk, a z drugiej strony szybko uciekają jeśli pojawi się najmniejsze podejrzenie, że mogą stracić w imię na przykład „sprawiedliwości społecznej”. Kaczyński wsród nich sieje strach, a to jest głupota, która może drogo kosztować.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Oczywisce ze Tusk jest winny i wszystkie nie-rzady po 89.
    Donek Tusk nawet po 7 latach nawet nie wiedzial po co wycwaniakowal wladze. Polska, polacy i polska gospodarka tracili czas. Bez kierunku, bez strategii, bez planu, bez celow,… bez pomyslow,…. byl to nierzad tylko po to aby zerowac na polakch nawet na dzieciach, nawet na pokoleniach jeszcze nie urodzonych, a trzeba bylo rzadzic z wizja. Polacy stracili 8*38 milionow lat z zycia !!!
    Po 27 latach lajdackich nie-rzadow w Polsce nie ma zadnych podstaw aby spodziewac sie wzrostow PKB. (polskiego PKB). Otumanieni religijnym zabobonem polacy nie maja pomyslow na biznes, na innowacje na tworczosc. Kapital wypracowany w Polsce przez polakow oddawany jest w obce lapy pod zarzad. Jak w koloniach. Polityka zagraniczna oparta na rusofobicznej nienawisci i sluzalstwie wobec imerialisty pozbawia polski bizness 300 milionow potecjalnych klienotw na wschodzie, co najmniej milion miejsc pracy w Polsce i setki miliardow zl strat z handlu zagranicznego i tranzytu.
    Co gorsze stan napiecia spowodowany polskim przemyslem nienawisci na fali rusofobi podnosi stan napiecia i wyplasza kapital przy jednoczesnym wzroscie wydatkow na zbrojenia pomimo juz rekordowych deficytow budzetu.
    Aby gospodarka rosla trzba wykorzystywac kazda okazje na zarobki. Tego polskie nierzady nigdy nie rozumialy i dalej tak jest.

  6. w przyszlym roku nie bedzie lepiej, wystarczy poczytac monitor sadowy aby zobaczyc ile firm sie likwiduje (z takich czy innych powodow).dobrze by bylo aby ktokolwiek z rzadu potraktowal te sprawe bardzo serio gdyz za jakis czas to na pensje moze im zabraknac. nie mowiac o emeryturach. rzad sprawia wrazenie ze ma zamiar krotko byc u wladzy i chce nastepcow zostawic z pusta kasa. gospodarka na prawde bedzie w ruinie a dlugi zaciagniete przez obecna ekipe nawet ich wnuki nie beda wstanie splacic. optymizm pelna geba.

  7. W innym wątku ktoś napisał, że według GUS-u głównym powodem spadku rozwoju są „chwilowe trudności” z wydawaniem unijnych funduszy, co może się wiązać również z przetasowaniem władzy i wydaje się bardzo prawdopodobne.

    Wskazywałoby to na to, że Polska gospodarka ciągle jest uzależniona głównie od unijnej kroplówki, że to ta unijna kroplówka była i jest głównym motorem jej wzrostu, i że strach pomyśleć co się stanie, gdy ta kroplówka się skończy.

    Wiele wskazuje na to, że Polska idzie złą drogą podobnie jak Hiszpania, czy Grecja, które niejako zmarnowały szansę zewnętrznej pomocy kierując środki w płytkie i pozorne efekty rozwojowe zamiast w fundamenty przyszłego rozwoju. Definitywnie nie można jeszcze tego stwierdzić, ale wiele oznak wskazuje, że tak właśnie jest. Pozytywnym przykładem dobrego wykorzystania pomocy było powojenne zniszczone Niemcy, które plan Marschala wykorzystały optymalnie na inwestycje w podstawy rozwoju, które później zaowocowały eksplozją gospodarczą (cudem gospodarczym) lat 60 i 70-tych.

  8. Ustalmy .Za nic nie odpowiada ,do chwili wyrzucenia pani Beaty .Nie trzeba być mocno rozgarniętym ,aby stosować metody komusze.A warto obserwować jakie to zdarzenia złoszczą pierwszego sekretarza. i dlaczego.?I wtedy wnioski beeeedą bardzo ciekawe.Mistrzostwo odwrócenia uwagi od spraw istotnych ,godne tego z wąsikiem.W trumnie nic nie znaleziono ,nawet nogawki generałą.Arnold Boczek ,dopiero ma zagrychę do rozwikłnia a F KIepski nie pomoże ,bo wczoraj pokazali jak zawojuje Warszawę na stanowiskach mu przeznaczonych.Wszak alkoholik ,podstawowe wykształcenie ,cham i obłudnik ale prawdziwy patriota i katolik.

  9. Naczelnik doszedł do schodów. Nie spodziewałem się, że obwini przedsiębiorców – raczej wezwie na dywan Morawieckiego i go zruga. Tymczasem Morawiecki robi dobrą minę do fatalnej gry i idzie w zaparte. Będziemy mieli 3,4 % wzrost PKB na koniec roku – mówi. Tak więc mamy niekompetentnego Naczelnika i bujającego w obłokach nadszefa ds gospodarki. Zaczęły się schody.

  10. Prezes mówi do swojego elektoratu.
    Suweren wierzy i popiera prezesa.
    „Sierpym lepij sierpym pryndzyj”. „Konopielka” (chyba) I. Redliński.

  11. A czegóż się dziwić. Jarosław Kaczyński ma bardzo mierne pojęcie o prowadzeniu działalności gospodarczej. I nie zanotował żadnych sukcesów w tej dziedzinie. To, że bierze udział w stanowieniu prawa obowiązującego wszystkich polskich biznesmenów, nie oznacza, iż ma pojęcie o skutkach m.in. swojej aktywności. Mało kto dzisiaj pamięta, iż przejęty przezeń w zarządzanie fragment RSW Prasa, diabli wzięli w bardzo niejasnych, podejrzanych okolicznościach, czego do dzisiaj nie wyjaśniono.

  12. Wiadomo, ze musza być „niewinne” kozly ofiarne. Tak to już jest w systemach totalitarnych, do których należy teraz Polska.

  13. Panie Kasprowicz,
    Zacznijmy może od tego, że prognozy gospodarcze mają to do siebie, że się one bardzo często nie spełniają. Poza tym, to PKB jest tylko miarą aktywności rynku, a więc w przypadku UK czy USA jest on sztucznie „napompowany” spekulacyjnymi transakcjami które przeprowadzane są w londyńskim City czy też na Wall Street w NYC. Dalej:
    1. Przecież powinien się pan cieszyć z tego, że rząd jest mniej aktywny w gospodarce. Patrz też tu: http://zakowski.blog.polityka.pl/2016/11/17/i-tu-was-mamy-nasi-ekonomisci/?nocheck=1
    2. Przedsiębiorcy to NIE są ludzie racjonalni, jako że oni działają zbyt często nieracjonalnie, na przykład tną oni płace, nie rozumiejąc, że w ten sposób obniżają oni popyt, a więc też i swoje własne zyski.
    3. Polscy przedsiębiorcy NIE maja kapitału. Patrz moje poprzednie wpisy o kompradorskim kapitalizmie w obecnej Polsce.
    4. Nie ma dziś na świecie bezpiecznego schronienia dla pieniędzy.
    5. Dajże Pan spokój Kaczyńskiemu. Brata mu z trumny wyjęli, a ty go tu Acan gnębisz. Nieładnie!

  14. Bacz14 7 listopada o godz. 12:39 39701
    Przecież Witold wyjaśnił ci, że przedsiębiorcy czyli biznesmeni, w swoich poczynaniach kierują się jedynie chciwością oraz że gotowi są oni robić interesy nawet z diabłem jeśli miałoby to przynieść zysk, a więc jest to szkodliwy element, który należy tępić ogniem i mieczem.

  15. Witold – 17 listopada o godz. 14:06 39703
    Dlaczego uważasz, że Kaczyński robi błąd atakując przedsiębiorców; skoro sam piszesz, że owi przedsiębiorcy czyli biznesmeni w swoich poczynaniach kierują się jedynie chciwością oraz że gotowi są oni robić interesy nawet z diabłem jeśli miałoby to przynieść zysk?

  16. do axiom1:
    „Oczywisce ze Tusk jest winny i wszystkie nie-rzady po 89….”
    To prostackie myślenie… i od roku wciąż tłoczone w umysły za pomocą TVP… Bo co taka logika oznacza? Że przed 1989 rokiem rządy były może złe, ale lepsze… nieprawdaż??
    PRL wraca za rządów PiS już nie skrycie (walka z TK), ale już z butami wojskowymi. Wczoraj posłowie PiS tworząc wojsko terytorialne zdecydowali, że mogą one być użyte przeciwko Polakom. Za parę chwil pewnie wprowadzą Ustawę, że są manifestacje zgodne z rządem i te nierządne (pomysł na ustawę o manifestacjach cyklicznych).. Już dzisiaj poseł PiS zgłosił pomysł o deportacji źle myślących (casus 1968 aż się kłania)… To wszystko się dzieje… po 27 latach łajdackich rządów imperialistów z zachodu (jak sam piszesz) i czas wrócić do dobrze sprawdzonych standardów z PRL, gdzie to władza decydowała co dla nas najlepsze… nie pytając nas o nic… Piszesz o stratach… ciekawe jakich? Bo chyba PRL nie znałeś?? Masz dzisiaj pełne półki w sklepach… tam w tym ustroju Twojej sprawiedliwości na półkach stał ocet… Dzisiaj może jesteś mądry tym ile idzie kasy na firmy ze zgniłego Zachodu… wiesz dlaczego?? Bo nikt nigdy nie podał ile pieniędzy poszło z Polski na wschód… i to były na pewno o wiele większe sumy w sensie ówczesnego potencjału Polski.
    Niestety, taka logika dziejów, że jakieś pokolenie na zmianach straci… ale teraz widać, że pchają nasze dzieci i wnuki w kolejną głupotę…
    No cóż… wojna się szykuje… a tak jej nie chciałem przeżyć… widać to nasze przekleństwo

  17. Kiedys to winni byli „kulacy i imperialisci”… Kolejny dowod na to jak wspaniale posel Jaroslaw K. opanowal metody propagandowe z
    czasow wczesnego PRL-u!

  18. @ axiom1
    axiom, przecież nie masz pojęcia, o czym mówisz.

  19. Biedny Kaczynski, caly swiat przeciw niemu. Najpierw Rada Europy, potem PE, potem Obama, teraz wredni przedsiebiorcy, takze polscy (!). Ale on Polske obroni.

  20. Przedsiebiorcy, ktorzy mieli sukcesy, dobrze zarabiali na tym co produkowali I placili podatki, aby rzad mial czym gospodarowac, tak nienawidza obecnego rzadu, ze zamiast produkowac i zarabiac, jak pieciolatek stoja na mrozie bez czapki, zeby na zlosc mamie odmrozic sobie uszy?

  21. jotbe_x
    17 listopada o godz. 22:50 39717
    Mam pojecie i dlatego napisalem co napisalem.

    redfish48
    17 listopada o godz. 20:11 39715
    Twoj komentarz jest nie na temat. Po 27 latach lajdactwa, niechlujstwa i zdrady w Polsce nie ma warunkow na wzrost gospodarczy. To jest aksjomat.

    Daj sobie spokoj z octem na polkach,… takich bredni zadne normalne dziecko nie kupi. Tylko oglupiny przez media i zachodnia propagande dorosly polak.

    Jak sie strajkuje to sie nie produkuje i polki sa puste.

    Jak sie sabotazuje, nawoluje wrogow do sankcji,… to polki sa puste.

    Jak sie chla w pracy to wydajnosc spada i polki sa puste.

    Jak sie okrada miejsce pracy to wydajnosc spada i polki sa puste.

    Polski warchol nie ma prawa narzekac na puste polki. Ale wladza PRL oczywiscie jest winna ze nie wyliminowala warcholstwa, pijanstwa i zdrajcow.

  22. Redfish48 – 17 listopada o godz. 20:11 39715
    Kapitalizm dawno temu by padł, gdyby nie wojny i związane z nimi nadzwyczajne zyski. I przestań powtarzać te brednie o tych pustych półkach. W PRLu były one puste tylko wtedy, kiedy to wszyscy w Polsce strajkowali, czyli w latach 1980-81, poza tym, to przed wojną w Polsce były pełne półki, ale olbrzymia większość Polaków klepała wtedy biedę. Poza tym, to na wymianie z ZSRR Polska zyskiwała, jako że otrzymywaliśmy wtedy z ZSRR surowce, w tym ropę i gaz po niskich, preferencyjnych cenach, a eksport do ZSRR pozwolił nam na likwidację bezrobocia i tym samym biedy w Polsce.

  23. Kruk – 18 listopada o godz. 1:35 39718
    EwaAnnaBarbara – 18 listopada o godz. 10:03 39719
    Aspiryna – 17 listopada o godz. 20:18 39716
    Słyszeliście może o strajkach przedsiębiorców dawniej np. w Chile, a dziś w Wenezueli?

css.php